Articles in the DIY Category
W grudniu 2008 roku mój pewnie trzydziestoletni piec powiedział „dość”. Wypadła dziura w jednej z płomieniówek. Udało się ją zaspawać, ale… Jego dni zostały policzone. Koszt nowego pieca jest na prawdę niemały. Zastanawiałem się co począć z tym fantem. Szukałem różnych rozwiązań. No i jak sądzę znalazło się. Z pomocą przyszedł pewien wątek z Forum [...]
W poszukiwaniu różnych rozwiązań kolektorów słonecznych do grzania ciepłej wody użytkowej natknąłem się przy okazji na raczej mało popularne rozwiązanie – kolektor powietrzny.
Po długich poszukiwaniach, przeglądnięciu przynajmniej kilkudziesięciu stron dotyczących budowy amatorskich kolektorów słonecznych – doszedłem chyba do optymalnego rozwiązania (pod względem jakość/cena) mojej przyszłej instalacji, która pozwoli mi zaoszczędzić niezły grosz…
W tej części przejdę do konkretów – do opisania sposobu wstępnego przygotowania paneli – tak, by przestały być kaloryferami, tylko absorberem przyszłego kolektora słonecznego. W etap ten zaliczam przespawanie panela, oraz zmatowienie i zdarcie możliwie dużej ilości farby. Tak, by uzyskać dobrą chropowatość powierzchni – by nakładana w następnym etapie farba do kominków (aktualizacja: [...]
Poszukując dobrego, szybkiego sposobu pozbycia się gałęzi z przycinania sadu trafiłem oczywiście na strony producentów wszelkiej maści rębaków do gałęzi. I tak jak zwykle okazało się – albo mamy do czynienia z tanią chińszczyzną za kilkaset złotych o wydajności mniejszej niż „zdrowy chłop z siekierką”, lub „wypasionymi” pożeraczami gałęzi, czy nawet całych drzew za kilka, [...]
Udało mi się kupić zdrowy, mało zardzewiały zbiornik hydroforowy o pojemności 300 litrów ! Do zbiornika zamontowany był również presostat oraz manometr, co podnosi atrakcyjność zakupu (nowy presostat na Allegro może kosztować nawet 100zł). Do kolektorów słonecznych raczej się nie przyda – zastosuję go do kompresora . Z drugiej strony, po namyśle wydaje mi [...]
Jakiś czas temu pisałem o tym, iż mam pomysł na tańsze i prostsze w budowie od „puszkowych” kolektory powietrzne. Oczywiście po zagłębieniu się w lekturze dostępnej w Internecie oraz przeglądnięciu kilku filmów na youtube okazało się, że nie odkryłem nic nowego, Nobla nie będzie …
Przyglądając się projektom powietrznych kolektorów „puszkowych” zastanawiałem się po co się tak z tym męczyć? Jedyne dwa powody, które przychodzą mi do głowy to pewne zwiększenie powierzchni wymiany (dzięki „pofalowaniu”) oraz wydłużenie drogi powietrza. Mój pomysł jest troszkę inny. Na pewno prostszy w wykonaniu. Jak jest ze sprawnością? Na razie trudno powiedzieć…
Zgodnie z obietnicami przedstawiam ciąg dalszy budowy słonecznej suszarki do żywności. W pierwszej kolejności zbudowałem kolektor. Jego zewnętrzna – „nośna” konstrukcja to nic innego, jak skręcone razem połówki okien. W jednym z boków każdej połówki musiałem wyciąć szczelinę, którędy przemieszczać się będzie ciepłe powietrze – z jednego okna do drugiego…

