HOME MADE collections
czyli kolekcja pomysłów pożytecznych lub (i) zabawnych, a także – czasami – zupełnie „odlotowych”. Jedno z ciekawszych miejsc do których zaglądam. Blog (a może raczej strona prowadzona na blogspocie) o ja wiem jak to nazwać… Strona o majsterkowaniu, trochę o wykorzystaniu energii odnawialnej, na podstawach elektroniki kończąc… Jakby określić tą stronę… Sam nie wiem. Każdy kto czytał działy „DIY” Młodego Technika i wspomina tamte czasy z nostalgią – powinien tutaj zaglądnąć.
Co tutaj znajdziemy? Mam nadzieję że więcej i więcej wraz z upływem czasu. Strona prowadzona jest bez zbędnych ozdobników czy błyskadełek. Znajdziemy tutaj strony dotyczące budowy elektrowni wiatrowej – zaóowno takiej „pełnowymiarowej” jak na amatorskie możliwości (włączając w to opis budowy prądnicy typu „amerykanka” – trójfazowa prądnica na magnesach stałych, bez rdzenia w cewkach) jak i wersji „mini” – gdzie wirnikiem, rotorem czy tez tarcza na której zamontowane są magnesy neodymowe – są widiowe tarcze do cięcia drewna o średnicy 125 mm. Całość zamontowana jest i łożyskowana na piaście rowerowej… z tąd nazwa działu strony – „Amerykanka rowerowa„. Miedź potrzebną do nawinięcia uzwojeń przy tak małej prądnicy można pozyskać nawet z odzysku – pytajcie w skupach elektrośmieci albo na złomie. Szukajcie cewek rozmagnesowujących od kolorowych kineskopów (telewizory, monitory). Drut w nich nie jest zalakierowany, łatwy do odzyskania w nienaruszonym stanie.
Na stronie znajdziemy również co nieco na temat budowy kolektorów słonecznych z jednopłytowych kaloryferów. Schematy (odręczne i to w dodatku czytelne!) zarówno instalacji jak i sterownika różnicowego.
Znajdziemy również dział dotyczący zabawek. Nie takich jak dziś, lecz bardziej przypominające te, które robili swoim synom (może i córkom, kto wie…) ojcowie jakieś 20 czy 30 lat temu. Zabawki kształcące, uczące zasad działania świata. Przeglądając stronę zwróćcie proszę uwagę na nie oprawę, lecz zawarte treści i włożoną w te niewielkie gabarytowo, lecz z pewnością dopieszczone od strony manualnej projekty. Na razie nie mam dzieci, ale jak „się pojawia”, jak podrosną i cokolwiek po mnie odziedziczą – z pewnością będą zachwycone zdalnie sterowanym stateczkiem napędzanym silnikiem parowym. W dziale zabawek znajdziemy również podstawy elektroniki.
Jedyne co na koniec tego wpisu pozostaje to polecić stronę HOME MADE collections!
Skomentuj!