<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Samozasilające się latarnie</title>
	<atom:link href="http://energia.odnawialna.info/samozasilajace-sie-latarnie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://energia.odnawialna.info/samozasilajace-sie-latarnie/</link>
	<description>wykorzystanie energii odnawialnej domowym sposobem - w Polsce - Zrob To Sam!</description>
	<lastBuildDate>Sun, 15 Aug 2010 13:16:45 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: admin</title>
		<link>http://energia.odnawialna.info/samozasilajace-sie-latarnie/comment-page-1/#comment-85</link>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 Jul 2010 00:11:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://beta.energia.odnawialna.info/?p=461#comment-85</guid>
		<description>Widzę, że kolega dziobas tak szybko jak się pojawił, tak szybko zniknął. Co myślicie o oświetleniu, niewielkim choć - swojej posesji. Bardzo popularne są &quot;lampki solarne&quot;. Ostatnio widziałem w sklepie takie lampki już po coś około 5 zł. Niestety była to chyba jednorazowa promocja, bo podobne do tych widzę teraz za prawie dwa razy tyle - tamte rozeszły się jak ciepłe bułeczki. Żeby oświetlić główne &quot;ciągi komunikacyjne&quot; takich lampek trzeba by mieć trochę a to już koszty...
Muszę chyba w końcu wdrożyć w życie projekt miniaturowego oświetlenia. Mała elektrownia wiatrowa (z przewiniętego wiatraka &quot;biurowego&quot; - przerobionego na prądnicę) plus do tego - niedrogie ogniwa słoneczne. O ile energia wiatru będzie dość tania, to z &quot;przerobieniem&quot; energii Słońca na prąd może nie być już tak łatwo. Znacie jakieś źródło tanich ogniw?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Widzę, że kolega dziobas tak szybko jak się pojawił, tak szybko zniknął. Co myślicie o oświetleniu, niewielkim choć &#8211; swojej posesji. Bardzo popularne są &#8222;lampki solarne&#8221;. Ostatnio widziałem w sklepie takie lampki już po coś około 5 zł. Niestety była to chyba jednorazowa promocja, bo podobne do tych widzę teraz za prawie dwa razy tyle &#8211; tamte rozeszły się jak ciepłe bułeczki. Żeby oświetlić główne &#8222;ciągi komunikacyjne&#8221; takich lampek trzeba by mieć trochę a to już koszty&#8230;<br />
Muszę chyba w końcu wdrożyć w życie projekt miniaturowego oświetlenia. Mała elektrownia wiatrowa (z przewiniętego wiatraka &#8222;biurowego&#8221; &#8211; przerobionego na prądnicę) plus do tego &#8211; niedrogie ogniwa słoneczne. O ile energia wiatru będzie dość tania, to z &#8222;przerobieniem&#8221; energii Słońca na prąd może nie być już tak łatwo. Znacie jakieś źródło tanich ogniw?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: admin</title>
		<link>http://energia.odnawialna.info/samozasilajace-sie-latarnie/comment-page-1/#comment-26</link>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Jun 2010 17:55:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://beta.energia.odnawialna.info/?p=461#comment-26</guid>
		<description>Policz ile - tylko na Twojej ulicy jest latarni. Każda z nich pobiera kilkaset watt. Policz kilometry przewodów, którymi są one podłączone do sieci. Zastanów się na ilu ulicach, ilu miast są latarnie. Niezła sumka wyjdzie - na sam zużywany prąd, pomijając koszty inwestycji (kopanie rowów, zakup i układanie okablowania itp). Koszty eksploatacji - serwisowania pozostaną niezmienione, bądź nawet spadną. Teraz i tak raz na jakiś czas widać ekipy które na &quot;zwyżkach&quot; serwisują oświetlenie uliczne. Oświetlenie LED ma to do siebie, że jest raczej mało awaryjne. Dodatkowo w dzisiejszych czasach są technologie pozwalające tworzyć zarówno bardzo chropowate - jaki i śliskie powierzchnie. Każdy większy deszcz zmyje z powierzchni paneli to, co na nich &quot;osiadło&quot;. Co do rozdawania routerów, by udostępniać &quot;swój Internet&quot; - jestem przeciwny. I tak jest dość spamu i nadużyć.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Policz ile &#8211; tylko na Twojej ulicy jest latarni. Każda z nich pobiera kilkaset watt. Policz kilometry przewodów, którymi są one podłączone do sieci. Zastanów się na ilu ulicach, ilu miast są latarnie. Niezła sumka wyjdzie &#8211; na sam zużywany prąd, pomijając koszty inwestycji (kopanie rowów, zakup i układanie okablowania itp). Koszty eksploatacji &#8211; serwisowania pozostaną niezmienione, bądź nawet spadną. Teraz i tak raz na jakiś czas widać ekipy które na &#8222;zwyżkach&#8221; serwisują oświetlenie uliczne. Oświetlenie LED ma to do siebie, że jest raczej mało awaryjne. Dodatkowo w dzisiejszych czasach są technologie pozwalające tworzyć zarówno bardzo chropowate &#8211; jaki i śliskie powierzchnie. Każdy większy deszcz zmyje z powierzchni paneli to, co na nich &#8222;osiadło&#8221;. Co do rozdawania routerów, by udostępniać &#8222;swój Internet&#8221; &#8211; jestem przeciwny. I tak jest dość spamu i nadużyć.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: dziobas</title>
		<link>http://energia.odnawialna.info/samozasilajace-sie-latarnie/comment-page-1/#comment-19</link>
		<dc:creator>dziobas</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Jun 2010 19:49:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://beta.energia.odnawialna.info/?p=461#comment-19</guid>
		<description>Gdzie tu oszczędność? Tyle, że nie trzeba kabli ciągnąć co w miastach dużym problemem nie jest. Już lepiej w wietrznym miejscu ustawić te wiatraki i przesyłać energię. Straty na przesyle są niewielkie. Maszty można zrobić wyższe niż latarnie, więc będą łapać silniejszy wiatr - mniej wiatraków. Fotoogniwa w miastach to zły pomysł, zaraz gołębie zapaskudzą i wydajność spadnie prawie do zera.
Zaleta jest taka, że jak będzie awaria sieci to dalej będzie jasno i ludzie nie zaczną okradać sklepów.
Co do pokrycia miast internetem to był pomysł żeby rozdać ludziom za darmo urządzenia, a oni je po prostu podłączyli je do wykupionych przez siebie łącz. Teraz kiedy jest dostępny internet z przekaźników telefonii komórkowej to nie wydaje się potrzebne (ekonomicznie uzasadnione).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Gdzie tu oszczędność? Tyle, że nie trzeba kabli ciągnąć co w miastach dużym problemem nie jest. Już lepiej w wietrznym miejscu ustawić te wiatraki i przesyłać energię. Straty na przesyle są niewielkie. Maszty można zrobić wyższe niż latarnie, więc będą łapać silniejszy wiatr &#8211; mniej wiatraków. Fotoogniwa w miastach to zły pomysł, zaraz gołębie zapaskudzą i wydajność spadnie prawie do zera.<br />
Zaleta jest taka, że jak będzie awaria sieci to dalej będzie jasno i ludzie nie zaczną okradać sklepów.<br />
Co do pokrycia miast internetem to był pomysł żeby rozdać ludziom za darmo urządzenia, a oni je po prostu podłączyli je do wykupionych przez siebie łącz. Teraz kiedy jest dostępny internet z przekaźników telefonii komórkowej to nie wydaje się potrzebne (ekonomicznie uzasadnione).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

<!-- Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: http://www.w3-edge.com/wordpress-plugins/

Page Caching using memcached (user agent is rejected)
Database Caching 1/11 queries in 0.034 seconds using memcached
Object Caching 271/294 objects using memcached

Served from: energia.odnawialna.info @ 2010-09-09 16:32:55 -->