W ostanich wpisach w tym dziale pisałem o zastoju. Może i tak to wygląda(ło) dla czytelnika. Zastój trwał dłużej, niż to było w planach. Początkowo plan mój był taki, by przejście ze starego silnika strony – Dokuwiki na nowy – WordPress było zupełnie bezbolesne – przede wszystkim żadnych „pourywanych” linków. Chciałem, by przejście było kompletne [...]
Po długich poszukiwaniach, przeglądnięciu przynajmniej kilkudziesięciu stron dotyczących budowy amatorskich kolektorów słonecznych – doszedłem chyba do optymalnego rozwiązania (pod względem jakość/cena) mojej przyszłej instalacji, która pozwoli mi zaoszczędzić niezły grosz…
W tej części przejdę do konkretów – do opisania sposobu wstępnego przygotowania paneli – tak, by przestały być kaloryferami, tylko absorberem przyszłego kolektora słonecznego. W etap ten zaliczam przespawanie panela, oraz zmatowienie i zdarcie możliwie dużej ilości farby. Tak, by uzyskać dobrą chropowatość powierzchni – by nakładana w następnym etapie farba do kominków (aktualizacja: [...]
Udało mi się kupić zdrowy, mało zardzewiały zbiornik hydroforowy o pojemności 300 litrów ! Do zbiornika zamontowany był również presostat oraz manometr, co podnosi atrakcyjność zakupu (nowy presostat na Allegro może kosztować nawet 100zł). Do kolektorów słonecznych raczej się nie przyda – zastosuję go do kompresora . Z drugiej strony, po namyśle wydaje mi [...]
Jakiś czas temu pisałem o tym, iż mam pomysł na tańsze i prostsze w budowie od „puszkowych” kolektory powietrzne. Oczywiście po zagłębieniu się w lekturze dostępnej w Internecie oraz przeglądnięciu kilku filmów na youtube okazało się, że nie odkryłem nic nowego, Nobla nie będzie …
czyli kolekcja pomysłów pożytecznych lub (i) zabawnych, a także – czasami – zupełnie „odlotowych”. Jedno z ciekawszych miejsc do których zaglądam. Blog (a może raczej strona prowadzona na blogspocie) o ja wiem jak to nazwać… Strona o majsterkowaniu, trochę o wykorzystaniu energii odnawialnej, na podstawach elektroniki kończąc… Jakby określić tą stronę… Sam nie wiem. Każdy [...]
Przyglądając się projektom powietrznych kolektorów „puszkowych” zastanawiałem się po co się tak z tym męczyć? Jedyne dwa powody, które przychodzą mi do głowy to pewne zwiększenie powierzchni wymiany (dzięki „pofalowaniu”) oraz wydłużenie drogi powietrza. Mój pomysł jest troszkę inny. Na pewno prostszy w wykonaniu. Jak jest ze sprawnością? Na razie trudno powiedzieć…
Zgodnie z obietnicami przedstawiam ciąg dalszy budowy słonecznej suszarki do żywności. W pierwszej kolejności zbudowałem kolektor. Jego zewnętrzna – „nośna” konstrukcja to nic innego, jak skręcone razem połówki okien. W jednym z boków każdej połówki musiałem wyciąć szczelinę, którędy przemieszczać się będzie ciepłe powietrze – z jednego okna do drugiego…
Wbrew zapowiedzi na ciąg dalszy opisu budowy słonecznej suszarki do żywności będzie trzeba jeszcze chwilkę poczekać. Brak czasu sprawił, że nie było kiedy ani ocieplić rury prowadzącej gorące powietrze do suszarki, ani pomyśleć nad ociepleniem „plecków” kolektora, ani wykonać dokładnych pomiarów. Dla tego na razie wstrzymam się z podawaniem tutaj szacunkowych osiągów. Biorąc pod uwagę [...]
Na czym należy się skoncentrować demontując lodówkę? Trzeba – zwłaszcza jeśli jeszcze jakoś działała – na delikatności. Tak, aby zbytnio nie pozaginać rurek i nie wypuścić w atmosferę czynnika (określany freonem). I nie chodzi mi tutaj o dbanie o środowisko (choć to też ma znaczenie) lecz bardziej o walor że tak powiem – naukowo badawczy. [...]
